Pan Gorseciarz

10 marca 2011

Podobno znalezienie gorseciarki graniczy już dziś z cudem. Może zawód ten zaczął wymierać wraz ze zrzucaniem z siebie jarzma gorsetu, który sprawiał, że kobieta była niezdolna do pracy, a chyba pewnie też do wszelkich energicznych ruchów. Dowiedziałam się dziś o istnieniu Mr Pearl’a – gorseciarza współpracującego z Thierry Muglerem i Christianem Lacroix.  Mr Pearl nie dość, że produkuje (choć lepiej zabrzmiałaby „tworzy”) gorsety, to sam również tak zżył się ze swoim dziełem, iż nosi je 24/7. Z racji osobistego upodobania do wszelakich produktów spożywczych nie mogłabym chyba dać się tak zawiązać, choć zazdroszczę konsekwencji w działaniu – jakkolwiek kontrowersyjnym. Jak wygląda talia osy* Mr Pearla możecie zobaczyć na zdjęciu, a wywiad z nim przeczytać tutaj.

Źródło: http://www.couturelab.com/editorial/story-mrpearl#1  

* A jak się nazywa Pan Osa?