Faszyzm a moda

6 kwietnia 2011


Przeglądam sobie leniwie „Historię Piękna” Eco ciesząc się z pięknych ilustracji, a tu nagle rzuca mi się w oko tłustą czcionką słowo „Faszyzm”. A pod nim notatka z urzędu prasowego premiera Włoch z 1931 roku dotycząca rysunków i fotografii mody kobiecej – zacytuję w całości:


Kobieta faszystowska powinna być fizycznie zdrowa, aby móc stać się matką zdrowych dzieci, zgodnie z „regułami życia” nakazanymi przez Duce w pamiętnej mowie do lekarzy. Zatem całkowicie zostają wyeliminowane rysunki postaci kobiecych sztucznie odchudzonych i zmaskulinizowanych, które przedstawiają typ bezpłodnej kobiety dekadenckiej cywilizacji zachodniej.


Czy byłoby możliwe w roku 2011 wprowadzenie gdziekolwiek zakazu rozpowszechniania obrazów wychudzonych postaci kobiecych?


Pytanie z gruntu retoryczne… ale czy nie byłoby przyjemniej wchodzić w wiosnę bez wychylających się zewsząd z reklam wszelakich środków „na szczupłość”?


Wyczytane w: „Historia piękna”, U. Eco (red.), REBIS, Poznań 2005, s. 372.


  • http://cheapandstylish.blox.pl/html z_lexi

    Duce chyba był wizjonerem :-P Niby brzmi ciekawie, ale w przypadku takich faszystowskich pomysłów trzeba być ostrożnym. Wyobraź sobie do czego mogłoby to doprowadzić najpierw usuwamy ze względu na wagę, a potem co…. kolor włosów, oczu może kształt czaszki ;) ?

  • http://www.blox.pl/html?page=userProfilePreview&username=modologia modologia

    @z_lexi: Wrzuciłam to jako ciekawostkę: interesuje mnie co ludzie myślą o modzie, ubraniach i ciele, a jeszcze bardziej – dlaczego tak myślą. I raczej nie chodziło mi o całkowite wyeliminowanie zewsząd obrazu pań szczupłych, lecz o przedstawianie szczupłości (czy wręcz chudości) jako czegoś lepszego, pewnego wzorca, do którego „należy” zmierzać celem osiągnięcia szczęścia i powodzenia. Bo patrząc na reklamę, której jedna bohaterka wygląda na zadowoloną ze spożycia ziarnka groszku zalanego cud-preparatem na zahamowanie apetytu, po prostu mi tej pani żal – co to za życie bez makaronu, pierogów i schabowego w panierce? ;) Tyle refleksji ;)

  • http://cheapandstylish.blox.pl/html z_lexi

    Jasne, że nie podejrzewałam cię o takie faszystowskie zapędy :-P i zgadzam się, że wszechogarniająca chudość może wytwarzać zgubne wzorce, ale cóż pozostaje nam tylko śmiać się z głupawych groszkowych reklam ;)
    P.S. Swoją drogą bardzo ciekawy wpis :)