Tortownicę włóż!

16 kwietnia 2011

Niejaki Malczewski Jacek, znany jako malarz, zobrazował się w oryginalnym nakryciu głowy,
a mianowicie w kręgu od tortownicy. Nie wiadomo, co nim kierowało, ale jak podaje w swojej książce Anna Sieradzka, mogła to być chęć epatowania widzów, może autoironia, albo … kpina z badaczy twórczości Malczewskiego, którzy w każdym elemencie jego obrazów dopatrywali się głębokiej symboliki. Niestety autorka nie podaje, jak wspomniani badacze interpretowali symbolikę kręgu od tortownicy, a szkoda. Może komuś coś się nasunie po głębszej (li i jedynie głębszej) refleksji nad obrazem:

Jacek Malczewski, Autoportret z faunami, część tryptyku, 1906

Obrazek ze strony Muzeum Narodowego w Krakowie: http://www.muzeum.krakow.pl/Wystawa.256.0?&tx_ttnews%5Bpointer%5D=4&tx_ttnews%5Btt_news%5D=54&tx_ttnews%5BbackPid%5D=220&cHash=e289aab83f

Nawiasem mówiąc, lektura książki Anny Sieradzkiej ożywiła dla mnie malarstwo Malczewskiego – a że jestem dopiero w połowie dzieła, to liczę, że to nie jedyny malarz, który niejako dla mnie zmartwychwstanie.

Wyczytane w: Sieradzka, A. (2003), Nie tylko peleryna. Moda okresu Młodej Polski w życiu i sztuce, Wydawnictow DiG, Warszawa. Hmm, odejdę chyba od zwyczaju podawania stron moich znalezisk w intencji nakłonienia Was do połknięcia całości ;)