Miesięczne archiwum: Maj 2011

Skarb z antykwariatu

30 maja 2011

„Mamy tylko to” – powiedziała do mnie miła pani w łódzkim antykwariacie podając książkę „Historia ubiorów” Ewy Szyller. Pytałam o „cokolwiek związanego z modą i/lub ubiorem” z lat dawno minionych. Okładka wyglądała obiecująco – piękna czcionka i kobieca sylwetka z lewej strony. Ponad 50 lat temu książka ta funkcjonowała jako podręcznik dla zasadniczych szkół odzieżowych…

Skarb z antykwariatu

Moda na plakacie

29 maja 2011

Dzisiejsze moje odkrycie to moda na plakacie. W poznańskim muzeum narodowym do 24. lipca można obejrzeć wystawę pt. „Plakat musi śpiewać”, na której można zobaczyć około 400 plakatów tworzonych od końca XIX. wieku. Jedno oglądanie to zdecydowanie za mało żeby nacieszyć się zgromadzonym bogactwem, ale wystarczy do zaanonsowania modowych akcentów tejże wystawy. Nie ma ich…

Moda na plakacie

Praprzodek Sartorialista

27 maja 2011

Praprzodek ten – o czym już wszyscy wiedzą – to Bill Cunningham, nie ma więc się nad czym rozwodzić. Pytanie, czy ten film będzie pokazany w Polsce? Póki co, jest dostępny na amerykańskim amazonie na dvd, na niemieckim i angielskim jeszcze nie.Pozostaje nam odkrywać tego pierwszego fotografa mody ulicznej via Internet i liczyć, że jakieś…

Jak męskie łydki wypromowały dzianiny

26 maja 2011

Żeby nie zabierać Autorowi glorii i chwały, przytoczę opowieść w całości – o tym, jak męskim łydkom zawdzięczamy współczesną popularność dzianin. Dzianiny zdaniem Autora, są elastyczne, ażurowe, świetnie układają się na ciele i ułatwiają oddychanie skóry. I dalej: O wiele jednak ważniejszy niż ażurowość tkanin jest fakt, że dopasowują się one do kształtów ciała. To…

Ofiarom mody

19 maja 2011

Kim jest ofiara mody, potocznie znana jako fashion victim? W moim osobistym odczuciu to taka osoba, która bawiąc się różnymi stylami jest „za bardzo” – za bardzo wystylizowana, za bardzo w zgodzie z najnowszymi trendami, za bardzo przywiązująca wagę do tego, jak jest postrzegana przez innych przez pryzmat swojego ubioru. Simmel, klasyk jeśli chodzi o…

Najbrzydsza sukienka roku?

17 maja 2011

Takim mianem krytycy mody ochrzcili sukienkę zaprojektowaną przez Rei Kawakubo w 1997 roku. Projektantka natomiast powiedziała o swoim projekcie, że jego celem było ponowne przemyślenie tego, co sądzimy na temat ciała („rethniking the body”). Sukienka nieodparcie przywodzi na myśl postać Quasimodo, który bynajmniej nie figuruje w tzw. kanonach piękna. Ale co jest piękne, kto tak…

Najbrzydsza sukienka roku?

12 par nóg

16 maja 2011

Przy wsiadaniu do pociągu obserwuję scenę „podsadzania” starszej pani przy wejściu do pociągu – postawić nogę na pierwszy stopień wcale nie jest łatwo, do tego trzeba podciągnąć swoje ciało na uchwycie (jedną ręką – bo w drugiej np. walizka) . Na przystanku tramwajowym nabawiam się zmarszczek usiłując odczytać godzinę odjazdu wydrukowaną czcionką wielkości robaczków –…

12 par nóg

Jak architekt zabrał się za okulary…

13 maja 2011

…to na przekór wiekuistym przekonaniom o wyższości symetrii nad asymetrią stworzył okulary może i niezgodne z popularnym kanonem piękna, ale za to w zgodzie z naturą: twarze wszak mamy niesymetryczne (choć dzięki programom komputerowym nie takie niedociągnięcia natury możemy zatuszować). Do tych naszych niesymetrycznych paszczy niemiecki architekt Juergen Mayer H. proponuje m.in. takie oto okulary:…

Jak architekt zabrał się za okulary...

Buty kopytka

9 maja 2011

Pouprawiam dziś nieco obuwniczego malkontenctwa, taki dzień, trudno. Otóż chodzi o buty na koturnach (ale nie o buty na platoformach, bo jak się okazuje jest różnica). Jak coś mi się nie podoba, to w pierwszym odruchu zwalam wszystko na wrodzoną zachowawczość w kwestii ubioru i jego wszelakich elementów. W drugim odruchu – wytresowanym – pojawia…

Fascynujące piksele mody

5 maja 2011

Jak ja lubię stronę Deutsche Welle, gdzie można wygrzebać różne krótkie nagrania na temat mody :) Dziś natknęłam się na informację o ekranie, dzięki któremu można „przymierzać” ubrania bez wychodzenia do sklepu. Aplikacja wciąż w fazie dopracowywania, ale chylę czoła przed technologią, która chce zaoszczędzić czasu zakupoholiczkom (i nie tylko im rzecz jasna). Zastanawiam się…

  • 1
  • 2