Skarb z antykwariatu

30 maja 2011

„Mamy tylko to” – powiedziała do mnie miła pani w łódzkim antykwariacie podając książkę „Historia ubiorów” Ewy Szyller. Pytałam o „cokolwiek związanego z modą i/lub ubiorem” z lat dawno minionych. Okładka wyglądała obiecująco – piękna czcionka i kobieca sylwetka z lewej strony. Ponad 50 lat temu książka ta funkcjonowała jako podręcznik dla zasadniczych szkół odzieżowych oraz jako książka pomocnicza dla przyszłych kuśnierzy i techników odzieżowych. Życzyłabym sobie współczesnej wersji takiego opracowania dla szkół średnich. Opracowanie dotyczy ubiorów od wspólnot pierwotnych poczynając, a na socjalistycznej produkcji odzieżowej kończąc – wszak rok publikacji to 1960. Każdy rozdział zawiera informację o przemianach społecznych danej epoki, najważniejsze fakty historyczne i dopiero na tym tle jest omówiony ubiór. Możecie dowiedzieć się m.in. dlaczego w starożytnej Grecji zabroniono noszenia szpilek spinających tkaniny okrywające ciało (bo rozzłoszczone kobiety używały ich w kłótniach i niewinna szpilka stawała się groźnym orężem walki), jakie znaczenie miały drapowania rzymskich tóg (np. mówcy w senacie zmieniali układ togi dla mocniejszego podkreślenia słów podczas swojego przemówienia, a zarzucenie togi na głowę mogło oznaczać smutek lub oburzenie) oraz skąd wziął się kolor określany jako „izabelowaty” (w baroku mycie uważano za szkodliwe, nie bardzo wiedziano jak używać mydła – no i trafiła się w tym okresie monarchini Izabela, która ślubowała, że nie zmieni koszuli do czasu powrotu męża z wojny – mąż wrócił po trzech latach, a kolor, jaki koszula przybrała w tym czasie, nazwano właśnie „izabelowatym”….).

Jeśli interesuje Was historia ubiorów „dla początkujących” to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Wierzę, że zachowała się jeszcze w bibliotekach, może uda Wam się ją znaleźć w antykwariacie lub na allegro.

Dla Waszej (i własnej ;)) przyjemności wklejam skan okładki:

Wyczytane w: E. Szyller (1960) Historia ubiorów, Państwowe Wydawnictwa Szkolnictwa Zawodowego, Warszawa