Witamy na stronie: f*** you

6 października 2011

Strona główna projektantki Ani Kuczyńskiej wita nas zdjęciem kolekcji jesiennej, na którym to zdjęciu modele wyciągają w stronę odwiedzających środkowy palec. Wymowa środkowego palca jest jak najbardziej jednoznaczna w naszym kręgu kulturowym, tłumaczyć chyba nie trzeba?

Nie bardzo rozumiejąc, o co chodzi (ha, od razu założyłam, że musi o „coś” z tym palcem chodzić, że „coś” się za tym kryje, że jest tam jakieś drugie dno….) zajrzałam do opisu kolekcji nazwanej z włoska słowem l’avventura czyli przygoda. Opis niczego mi nie wyjaśnił, a nawet skomplikował sprawę, bo zaczęłam myśleć o związku środkowego palca z miłosnym wyjazdem na weekend, filmami Michelangelo oraz z niewymuszoną elegancją (wszystkie trzy hasła pochodzą z opisu kolekcji).

Czy chodzi może o to, żeby było kontrowersyjnie? Żeby odwiedzający zaczęli się zastanawiać,
a po co to, a na co, a czemu/komu to służy albo nie, i – dlaczego tak właśnie? A może mam to odebrać personalnie – i co dalej? Czy to fotografia z gatunku „nieważne, co mówią, ważne, że mówią”?

Do mnie osobiście taki przekaz nie trafia, bo na widok palucha przychodzi mi do głowy odpowiedź „F*** you too” (no i tośmy sobie porozmawiali na tym samym poziomie…). Jestem jednak ciekawa, jak Wy to odbieracie? Może jest tu coś, czego nie dostrzegłam, a co absolutnie zmienia postać rzeczy i sugerowany przekaz? Chętnie dam się przekonać :) Tymczasem proszę o rzut oka na zdjęcie i ewentualne uwagi.

Źródło: http://aniakuczynska.com/ 

  • http://www.blox.pl/html?page=userProfilePreview&username=caterina24 caterina24

    Przyznam,że i ja nie rozumiem „przekazu” – przynajmniej mam nadzieję,że nie rozumiem ;)

  • http://www.blox.pl/html?page=userProfilePreview&username=rebecca.fierce rebecca.fierce

    Ja myślę, że chodzi o jakąś alternatywę i bunt na poziomie gimnazjalnym. Forever young takie.

  • http://www.welldressedmind.blox.pl/ well-dressed_mind

    Nie doszukiwałabym się tu głębszej idei. Wg mnie kontrowersyjny, środkowy palec ma za zadanie zrekompensować brak jakiegokolwiek pomysłu na zdjęcie. To trend, który obserwuję nie tylko w reklamie. Także w filmie czy sztukach teatralnych. Zasada jest prosta: jak nie masz pomysłu, to pokaż gołą d..pę albo rzuć jakąś ku..wą. To skutecznie odwróci uwagę widzów od Twojej indolencji i braku kreatywności. Takie czasy….

  • http://modologia.blox.pl/html modologia

    @caterina24: chyba dobrze mieć towarzystwo w niezrozumieniu ;)
    @rebecca.fierce: dzięki za podpowiedź. Niestety,w trend pod hasłem „kult młodości” to ja już nie wierzę.
    @well-dressed mind: to, co napisałaś, potwierdza tylko moje pozablogowe rozmowy na temat tego zdjęcia i kampanii. Muszę przyjąć do wiadomości, że po prostu czasem za obrazem niczego nie ma, trudno – a ja tak lubię grzebać w drugich dnach ;)