Polaroidy Helmuta

19 października 2011

Jak byłam mała to marzyłam o aparacie fotograficznym polaroid. Fascynowało mnie, że krótko po pstryknięciu pojawia się gotowe zdjęcie – nie trzeba zanosić filmu do wywołania, tylko pstryk! Dla dziecka – magia.

Coś z tej magii przetrwało jednak do dziś, coś, co odczuwam patrząc na zdjęcia, które mnie poruszają – zachwycają, wzruszają lub też wzburzają. W kategorii owych poruszających zdjęć umieszczam zdjęcia wykonane przez Helmuta Newtona – w tym ostatnio obejrzaną wystawę Polaroids w Berlinie. Dlaczego akurat one? Bo zachwyca mnie sposób pokazania kobiecego ciała, erotyzm płynący ze zdjęć szerokim strumieniem – ale jednak nie wulgarny. Czasem drażni mnie na tych samych zdjęciach kobieta, której obraz jest dla mnie obrazem przedmiotu, a nie człowieka, okazu do sfotografowania i nic ponadto. A jednak te ujęcia zapadają w pamięć, czy chcę tego, czy nie. Może to perfekcja w stosowaniu kontrastu, koloru czy całej sceny, może właśnie ów niepokojąco uprzedmiotowiony obraz kobiety, który – z racji płci – jednak mnie dotyka. Jak radziła sobie z tym żona Helmuta Newtona? W filmie towarzyszącym wystawie opowiada, że dla fotografa kobiety były interesujące jako przedmioty (!) do sfotografowania, a nie jako obiekty – nazwijmy to ogólnie – zalotów.

Helmut Newton zaczął stosować zdjęcia polaroidem w latach siedemdziesiątych, szczególnie
w ujęciach dla sesji modowych. Jak powiedział w jednym z wywiadów, polaroid zaspokajał jego niecierpliwą potrzebę natychmiastowego dowiedzenia się jak sfotografowana sytuacja prezentuje się na zdjęciu. To, co było w nich dla niego najbardziej ekscytujące to właśnie spontaniczność  i szybkość – nawet kosztem perfekcji wykonania.

Jeśli będziecie w najbliższym czasie w Berlinie, polecam obejrzeć. Warto zajrzeć też do sali, w której zrekonstruowano gabinet Helmuta Newtona oraz kilka z jego strojów, w których występował przy ważnych okazjach.

Na wystawie wśród zaprezentowanych zdjęć znalazły się m.in. takie ujęcia:

1. Cindy Crawford w sesji dla magazynu Vogue:

Żródło:  http://liz-designandarts.blogspot.com/2011/07/helmut-newtons-photos

2. zdjęcie zatytułowane po prostu „Siodło”:

Żródło: http://www.twylah.com/artinfodotcom/topics/helmut

3. zdjęcie dla Thierry’ego Muglera:

Źródło: http://dontpaniconline.de/p/event/helmut-newton

4. zdjęcie z kampanii dla firmy Wolford:

Źródło: http://dontpaniconline.de/p/event/helmut-newton