Ubierz się w minaret

4 stycznia 2012

Dziś rzut oka kilkanaście lat wstecz. Dobry projekt podobno się nie starzeje i zaryzykuję stwierdzenie, że można tak podpisać sukienkę autorstwa Issey Miyake z 1995 roku. Nie trzeba daleko sięgać, by zrozumieć, co było inspiracją – nazwa „Minaret Dress” nie pozostawia wiele pola dla wątpliwości. Ale przyznaję, że w mojej wyobraźni minaret to przede wszystkim budowla typu ołówek z daszkiem, a niekoniecznie rodzaj spirali jak widać na zdjęciu minaretu z Samary, jednego z najsłynniejszych w Iraku – niestety w toku wojny w 2005 roku został częściowo zniszczony.

Wracając natomiast do sukienki Miyake: jej konstrukcja opiera się na kilku obręczach, dzięki czemu sukienkę można poskładać nieco inaczej niż posiadane przez nas w większości „modele standardowe” ;)

Co jest urzekającego w tej konstrukcji? Niebanalny pomysł, a przy tym prostota. Zastanawia mnie jeszcze, czy przy chodzeniu sukienka podskakuje na kobiecie na podobieństwo sprężynki, czy ciężar obręczy ściąga materiał w dół? Być może czepiam się o szczegóły techniczne, zamiast tkwić w podziwie dla wyobraźni projektanta, ale jeśli coś nazywa się sukienką i byłoby niezdatne do noszenia, to dla mnie taka sztuka dla sztuki jest pusta. Ot dziwo i tyle. W tym akurat przypadku chcę wierzyć, że sukienka nadaje się do chodzenia ;)

Źródło: http://arttattler.com/designfuturebeauty

Źródło: http://www.imamuseum.org/exhibitions/breakingthemode/node/87

I ów „zawijany” minaret z Samary w Iraku – stan sprzed zniszczenia:

Źródło: http://madcanuck.blogspot.com/2005/04/famous-minaret-in-iraq-damaged

P.S. Fidrugauka zauważyła w komentarzu, że sukienka Miyake bardziej przypomina chińską pagodę – być może od 1995 roku projektant czeka, aż ktoś to w końcu zauważy ;) Zresztą, spójrzcie na pagodę – coś jest na rzeczy:

Źródło: http://www.trekearth.com/mp.php

P.S.2. Z kolei od Piotra Szaradowskiego (blog Muzealne Mody) dostałam wiadomość: Nazwa „Minaret Dress” odnosi się do sukni projektowanych przez Paul’a Poiret’a jeszcze przed I wojną światową, które nosiły właśnie taką nazwę. Forma jaką przygotował Miyake jest interpretacją tamtych sukni. 

Dziękuję za informacje :)  

  • http://www.blox.pl/html?page=userProfilePreview&username=fidrygauka fidrygauka

    Sukienka odlotowa, choć mi bardziej przypomina … chińską pagodę.

  • http://modologia.blox.pl/html modologia

    Celna uwaga! Po przejrzeniu zdjęć pagód przychylam się do Twojego zdania – sukienka powinna nazywać się raczej „Pagoda Dress” :)

  • http://dziecioza.blox.pl/ baba-84

    Mnie też ta sukienka zainspirowała ;-)
    dziecioza.blox.pl/2012/03/Moda-uzytkowa.html

  • http://modologia.blox.pl/html modologia

    Powalający komentarz z „WO”, ręce mi opadły…