Cielesne inspiracje

11 czerwca 2012

Zacznę od obrazków. Jedną z wystaw, które udało mi się w Mediolanie zobaczyć, była wystawa „Ultra Body”. Jej założeniem było pokazanie różnorodnych projektów, które wykorzystywały jako podstawę ludzkie ciało, czy to w całości, czy to w części. Wystawa dotyczyła wszelakich przedmiotów użytkowych, nie tylko samych ubiorów, ale również mebli, sztućców czy architektury. To, co wybrałam na dziś, to tylko mały ułamek przedstawionych egzemplarzy, w dodatku subiektywnie wybranych. Jeśli ktoś ma ochotę na więcej, to odsyłam to galerii zdjęć na podlinkonwanej stronie wystawy.

Klasycznym przykładem inpiracji ciałem ludzkim w zaprojektowanym ubiorze jest suknia Schiaparelli „The Skeleton Dress” (1938), w której widać część układu kostnego (a przy okazji jest to jedna z wariacji na temat „małej czarnej”):

Źródło: http://collections.vam.ac.uk/item/O65687/the-skeleton-dress-the-circus-evening-dress-elsa-schiaparelli/

Więcej zdjęć sukni możecie przejrzeć tu.

Kilka ciekawych projektów pochodziło z firmy COMPANY, jak na przykład „spodnie do jazdy konnej”:

Źródło: http://www.com-pa-ny.com/products/hevospage

Inny projekt „odzieżowy” to „buty do tańca”, dla tańczących o różnym wzroście i różnym rozmiarze stópki:

Źródło: http://www.com-pa-ny.com/exhibitions/milano/milanopage

I propozycja dla wszystkich tych, którzy zawsze chcieli mieć brodę, ale geny nie obdarzyły ich bujnym zarostem godnym Rumcajsa  (ta propozycja jednak nieodłącznie kojarzy mi się z niejakim Hannibalem Lecterem):

Źródło:  http://www.com-pa-ny.com/exhibitions/milano/milanopage

Więcej projektów firmy COMPANY możecie zobaczyć tu

Z kolei dla wszystkich fanek minimalizmu Digna Kosse zaprojektowała naprawdę”minimal dress”:

Źródło: http://www.digna-k.nl/projects/5/minimal-dress-2009

Któraś się skusi?

Na koniec: rozwiązanie problemu poruszania się po zalanej łazience, czyli projekt Paolo Uliana zatytułowany „walking mat”:

Źródło: http://www.officina-creativa.net/articoli/a-chiacchera-con-paolo-ulian

I mój absolutny faworyt (choć nie w temacie bloga, ale niech tam, projekt wart pokazania ;)) Myślę, że idea nie wymaga dalszych wyjaśnień:

Źródło: http://www.officina-creativa.net/articoli/a-chiacchera-con-paolo-ulian

Te projekty zdecydowanie zaprzeczają opinii, że w modzie „wszystko już było”, choć po tej wystawie przyznaję, że coraz trudniej to „nowe” wymyślić. Ale jak widać na załączonych obrazkach – da się. 

Ciąg dalszy naturalnie nastąpi, nie wszystko naraz ;)