Naga czy ubrana?

2 sierpnia 2012

Jest sobie projekt genialny w swojej prostocie: ubrać modelki w „drugą skórę”. Na stworzonych ubraniach znajduje się nadruk ciała autorki tego pomysłu, Alby d’Urbano.

Proste pytanie: czy modelka jest ubrana, czy naga?

Modelki, które nosiły te stroje podczas performance’u Catwalk (Art Cologne 1997) mówiły, że z drobnymi wyjątkami przez większość czasu czuły się nagie.

Źródło: http://www.medienkunstnetz.de/works/hautnah/

Dla zainteresowanych załączam wykrój:

Źródło: http://www.animicausa.com/web/monsterdesign/Monster%20Design%20Group%20-%20products.htm

Czy to jest erotyczne? Albo seksowne?

Czy ktoś z Was ma ochotę założyć na siebie coś takiego?

Projekt nosi tytuł Il sarto immortale – Nieśmiertelny krawiec. Nie udało mi się znaleźć informacji, czy autorka przypadkiem znała Krawca Mrożka, ale koncept „drugiej skóry” jest na tyle uniwersalny, że nie dziwi mnie pojawianie się w takiej postaci intuicji zawartej u Mrożka (ok, u Mrożka było to bardziej dosadne i okrutne). Czy Krawiec byłby zadowolony z takiego sposobu realizacji jego marzenia?

Wyczytane w: Loschek, I.  (2009) When Clothes Become Fashion. Design and Innovation Systems