Rąbek Elegancji Francji

22 maja 2013

Już tylko kilka tygodni dzieli nas od wystawy „Elegancja – Francja. Z historii mody XX wieku”, która będzie miała miejsce w poznańskim Centrum Kultury Zamek. Podpytuję więc Piotra Szaradowskiego (kuratora wystawy, którego część z Was zna z bloga Muzealne Mody), co będziemy mogli zobaczyć na wystawie i jak to się stało, że taka wystawa ujrzy już niedługo światło dzienne. Równocześnie Centrum Kultury Zamek należą się duże brawa za decyzję o przyjęciu w swoje progi tejże wystawy.

 

Jak wpadłeś na pomysł zrobienia wystawy o modzie? 

To nie jest żaden odkrywczy pomysł :) Wydaje mi się to czymś zupełnie naturalnym. W końcu krążę wokół tego tematu już ładnych kilka lat. Oczywiście tematu mody francuskiej. Kiedy więc pojawiła się możliwość zrealizowania takiej wystawy od razu w to wszedłem. Szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać efektu końcowego.

 

Dlaczego akurat „Elegancja – Francja”, a nie na przykład „Włoska Bella Donna” czy „Angielski szyk z Savile Row”? 

Na to złożyło się wiele czynników. Przede wszystkim wiedza. Oczywiście orientuję się w historii angielskiej mody czy współczesnej modzie włoskiej, ale to francuskie krawiectwo jest mi najbliższe. W końcu od czterech lat w poznańskim Domu Bretanii prowadzę comiesięczne wykłady właśnie o historii francuskiej mody. Najpierw były to typowe wykłady monograficzne – Poiret, Vionnet, Chanel, Dior itd. Później przeszedłem do ogólniejszych tematów, np.: projektanci – kolekcjonerzy, ich współpraca z artystami. W minionym sezonie przyglądałem się modzie we Francji od czasów Ludwika XIV do początku XX wieku. Jak się na to patrzy, to od razu jest jasne, że innej wystawy niż o modzie francuskiej zrobić nie mogłem. Przynajmniej na razie. Bo moja ciekawość historii mody jest ogromna, można więc się spodziewać w przyszłości innych wystaw. O ile będą takie możliwości. I tu dochodzimy to drugiego powodu Elegancji – Francji. Pojawiła się też możliwość pokazania właśnie takich eksponatów. Takich, tzn. pochodzących z Francji, a nawet z paryskich domów mody – Mugler’a, YSL, Diora, Patou. Jestem niesłychanie wdzięczny losowi, że udało się te suknie sprowadzić do Poznania. W końcu bez nich nie byłoby wystawy : )))

 

Wystawa będzie składała się z kilku osobnych tematów: Powroty mody, Od gorsetu do… gorsetu, Estetyka Art Déco, Francuskie krawiectwo Haute couture, Mini – rewolucja oraz Spojrzenie w przyszłość. Dlaczego zdecydowałeś się na taki układ, a nie na chronologiczne przedstawienie dziejów ubioru damskiego we Francji?

Ależ ta chronologia nam tak bardzo nie ucieka :))) , chociaż faktycznie nie będzie mocno eksponowana. Moje doświadczenie uczy, że układ chronologiczny wymaga „podręcznikowego” zestawu obiektów, tak, by każdy okres reprezentowany był we właściwy sposób. Tematyczny układ wystawy pozwala omijać pewne luki. Tak też było tutaj. Dysponowałem określonymi sukniami z prywatnych kolekcji i musiałem to ogarnąć w ten sposób, by pokazać jak najwięcej i jednocześnie by było to sensowne i czytelne dla widza. Czy to się udało, to już ocenią zwiedzający.

 

Choć muszę dodać, ze pracuję nad tym, by zwiedzający oprócz obejrzenia kilku ładnych sukien dowiedzieli się też trochę o tradycji haute couture, o zmianach w modzie, czym są one uwarunkowane, itd… 

 

Czy masz swój ulubiony eksponat? 

Chciałbym zwrócić uwagę nie na suknię, ale na kapelusz. Jest on z wielu względów wyjątkowy. Przede wszystkim na wystawie będą głównie ubiory i tylko kilka zaledwie dodatków. Wśród nich właśnie „on” – kapelusz pełen kwiatów od samej Schiaparelli. Jest on znakomitym przykładem tego ekscentryzmu, który charakteryzował jej projekty. W zasadzie jak na niego patrzymy, to wydaje się, że jest to bukiet kwiatów.

 

 

Foto: Maciej Kaczyński (CK Zamek)

 

Kapelusz pochodzi z przełomu lat 50. i 60. Bardzo ciekawy jest sam w sobie ten kontekst bukietu na głowie. Możemy oglądać go np. w reklamie „szokujących” perfum Schiaparelli czy ilustracji Dalego.

 

 

Foto: Maciej Kaczyński (CK Zamek) 

 

Czy wystawie będą towarzyszyć jakieś dodatkowe atrakcje? (Tak, tak, zawsze chcę więcej ;))

Tak, będą, ale na szczegóły trzeba jeszcze chwilę poczekać. Na razie mogę zdradzić, że będzie można obejrzeć kilka filmów mocno związanych z modą.

 

Serdecznie dziękuję Ci za rozmowę i – podobnie jak Ty – z niecierpliwością czekam na otwarcie wystawy.

 

* * *

 

Informacje o wystawie na stronie CK Zamek tutaj.

  • http://www.blox.pl/html?page=userProfilePreview&username=frenja frenja

    Genialnie, że odbędzie się to w moim Poznaniu. Nie mogę się doczekać! I czekam z niecierpliwością na informację o wydarzeniach towarzyszących.

    • modologia

      A skoro już wiesz, jak wyglądam, to jeśli zobaczysz mnie na wystawie, to podejdź proszę, fajnie byłoby się poznać :)

  • http://muzealnemody.blogspot.com/ muzealnemodyblogspotcom

    :)) Mieszkam w Poznaniu od 13 lat, więc też chyba mogę powiedzieć, że cieszę się, ze to w „moim” Poznaniu jest.
    Mogę już teraz z pewnością powiedzieć, że będzie kilka kuratorskich, czyli moich, oprowadzań, ale żadnych terminów jeszcze nie znam… Myślę, że w czerwcu już wszystko będzie wiadomo. Dam od razu znać :))

  • http://www.efektyuboczne.blogspot.com/ efekty_uboczne

    Czekamy czekamy!!!!!!!!!!!!! :)