Archiwa tagu: Wszystkie

Radości, szpile i przyjemności, czyli o czym rozprawiano na wykładach AFF

22 października 2012

Dwa dni skupienia, różnorodne wystąpienia, dyskusje i scysje. Zaglądanie pod podszewki pomysłów, ocieranie się o osoby znane i mniej znane, łączenie przyjemnego z pożytecznym. Taka jest moja pierwsza refleksja po wykładach zorganizowanych w ramach Art&Fashion Festival w Poznaniu. Czy było warto? „Yes, yes, yes!” cytując byłego premiera. Nieobecni niech żałują. Kapelusze z głów wobec Starego…

Świat Mody a.d. 1944

9 października 2012

Wojna, nie wojna, kobieta chce czuć się atrakcyjna, trzeba żyć, trzeba jakoś przeżyć – to moje pierwsze wrażenia z przekartkowania niemieckiego magazynu Modenwelt (Świat Mody), opublikowanego latem 1944 roku w Berlinie. Czasopismo z wieloletnią tradycją, wydawane od 1865 roku również w okresie II wojny światowej służyło wskazówkami, co nosić w domu, w ogrodzie, podczas popołudnia…

Świat Mody a.d. 1944

Lwowski tydzień mody

1 października 2012

Zanim nadejdzie czas na Art&Fashion Festival w Poznaniu i łódzki tydzień mody za wschodnią granicą odbędzie się lwowski tydzień mody. Relację na żywo będzie można obejrzeć na stronach www.tvoemisto.tv oraz www.myrelax.com.ua. Ciekawe, czy będą z niego relacje na blogach lub w jakiejkolwiek prasie – ktoś się wybiera? Warto przy tym wspomnieć, że lwowski tydzień mody…

Lwowski tydzień mody

Buty po lwowsku i Versace na litry

30 września 2012

We Lwowie najwyraźniej wiedzą, co należy uczcić rzeźbą z zieleni: otóż obuwie. Skąd, jak i dlaczego na rondku przy Hotelu Lwów stoją owe rzeźby z żywopłotu obrazujące po jednej sztuce kozaka, szpilkę i półbuta – nie wiem. Ale sam pomysł jawi mi się jako zabawny, szkoda tylko, że ciut zaniedbany. Fantazja ludzka granic nie zna,…

Buty po lwowsku i Versace na litry

Jak rysują we Lwowie

28 września 2012

Na start warszawsko-lublińsko-lwowskich opowieści kilka ilustracji ubiorów wykonanych przez studentów studiów licencjackich lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Stylistyka mocno zróżnicowana ;) Pierwszy projekt podoba mi się graficznie, sylwetki są lekkie, jest w tym jakiś pomysł i plus za głowy, które nie zostały pozostawione same sobie: Propozycje dla panów według mnie są mniej udane: choć zawsze doceniam…

Jak rysują we Lwowie

Sukienka z worka na ziemniaki czy sukienka z papieru?

21 września 2012

Jak zabieram się za pisanie o wystawach, to mam ochotę opisać dosłownie „wszystko” – pokazać kolor bucika, krój sukienki, wykorzystanie nowych materiałów i jeszcze okrasić to minibiografią twórcy. Zwłaszcza, kiedy wystawa powoduje u mnie uczucie podobne do zachwytu nad watą cukrową w wieku lat kilku. Źródło: http://www.ftmlondon.org/exhibitions/future/detail/?ID=69 Z wystawy w londyńskim Fashion and Textile Museum…

Sukienka z worka na ziemniaki czy sukienka z papieru?

Gorsetowe inspiracje

16 września 2012

Przyglądam się tym dwóm gorsetom i tak się zastanawiam, czy to inspiracja, kopia, czy wariacja. Pierwszy jest autorstwa Issey’a Miyake z 1980 roku wykonany z plastiku, drugi został zaprojektowany przez Alexandra McQueen’a dla Givenchy w 1999. Gorset McQueen’a jest natomiast ze skóry. http://www.polyvore.com/issey_miyake_red_bustier/thing?id=3236451 http://www.vigilantfashionista.com/uncanny-craze-leather-bodice/ Obydwa mają zaznaczony biust oraz pępek, są w czerwonym kolorze, obydwa…

Gorsetowe inspiracje

Wojny opiumowe YSL

12 września 2012

Najpierw Yves Saint Laurent zaprojektował opakowanie dla swoich perfum. Inspiracją były chińskie przedmioty z jego prywatnej kolekcji, a konkretnie mandaryńska, lakierowana buteleczka zamknięta w brązowym pudełku wytłaczanym w złote znaki chińskiego alfabetu oraz w gałązki. Natomiast reklama z udziałem Jerry Hall (zdjęcie do reklamy perfum Opium w 1977 roku wykonał Helmut Newton) była co najmniej…

Wojny opiumowe YSL

Skóra, którą noszę

5 września 2012

Podążanie za pomysłem „ubioru ze skóry ludzkiej” nie opuszcza mnie od czasu lektury Krawca Mrożka (wiem, że się powtarzam, ale to jest dla mnie kopalnia różnych spostrzeżeń na temat roli ubioru dla człowieka, a pomysł uszycia kaftanu ze skóry ludzkiej w swojej makabryczności zostaje w pamięci najdłużej). Nie tak dawno pisałam o Nieśmiertelnym Krawcu, projekcie…

Skóra, którą noszę

Kontrolowany barok

5 lipca 2012

Jeśli lubisz stare kobiety – ta książka jest dla Ciebie. I nie ma się co wysilać na wielką grzeczność, bo jakby na to nie spojrzeć osoba, która – jak Iris Apfel – już ukończyła lat dziewiećdziesiąt jest po prostu stara – choć naturalnie duch jej zatrzymał się na etapie pierwszej młodości i tam utknął na…

Kontrolowany barok